W poprzednim poście!
Eren wparował do pokoju kaprala gdy ten się przebierał. -Nie za wcześnie Eren?!- Levi spojrzał na zegarek. Dopiero teraz Eren zdał sobie sprawę, że stoi przed kompletnie nagim kapralem.
-----------------------------------------------------------------------------------------
Eren nie wiedział co zrobić. Stał jak słup i czekał na reakcje Leviego, ale Levi też nie miał pojęcia co ma powiedzieć.
- Eren wyjdź.-
- Ale ja nie chce.- Eren sam nie wiedział po co to powiedział.
- WYJDŹ!- Levi tym razem krzyknął i Eren zrozumiał, że nie mówił tego jako Levi tylko jako kapral.
Eren zasalutował i wyszedł w trybie natychmiastowym. To się podobało Leviemu który pomyślał, że przyjdzie do niego sam o 23:30 i go zaskoczy albo zrobi jakiś "psikusek". Natomiast Eren poszedł do swojego pokoju i cały czas myślał o tym co się przed chwilą stało co też wprawiło go w manie sprzątania. Cały czas próbował posprzątać krwotok z nosa, ale wciąż go nabywało. Levi postanowił zażartować sobie z chłopaka i w trakcie gdy Eren wszedł do pokoju Levi postanowił go szpiegować *podglądać*. Podglądał przez "okienko" w drzwiach czy jak kto woli to nazwać. Gdy zobaczył te całą sytuacje tak się śmiał, że upadł na podłogę. Eren już chwilę wcześniej słyszał jakieś dziwne heheszky i postanowił to sprawdzić.
- Co Ty tutaj do cholery robisz?- zapytał obiekt żartu.
- Liżę podłogę.- Levi tak się turlał po podłodze, że już można mu było w to uwierzyć.
- Powiedz mi. Co jest z Tobą nie tak?- Eren patrząc na duszącego się ze śmiechu kaprala myślał czy nie ma on przypadkiem zaburzeń psychicznych.
- Nie nic.- Podnosząc się z podłogi Levi kichnął.
Tym razem Eren się śmiał. Kichał jak mała dziewczynka! Zauważył też, że kapral zawsze powstrzymywał się od kichania w towarzystwie. Już wiadomo dlaczego. Levi wziął Erena za włosy i pociągnął do jego pokoju.
- Pisknij słowo komukolwiek, a zleje Cię tak, że już nie wstaniesz. Zwłaszcza nie mów Petruszce!- krzyknął na Erena.
- Kto to jest Petruszka?- Dopiero teraz Levi zdał sobie sprawę z tego co powiedział i miał minę typu "Co się właśnie stało."
- Nie nikt.-
- KTO TO JEST PETRUSZKA DO CHOLERY?!- I w tym momencie Petra wparowała do pokoju.
- LEVI MÓJ KOCHANY! - Rzuciła się Leviemu na szyję. Eren zrozumiał kim jest Petruszka i nie podobało mu się to. Zwłaszcza, że Petra nie zaprzestała tylko na rzuceniu się na szyję! Postanowiła go pocałować, ale nie niewinnie w policzek tylko gorąco w usta. Kapral widział narastającą złość i zazdrość w Erenie i postanowił zgrywać niewiniątko.
- Dlaczego mnie pocałowałaś?-
- Jak to! Jesteśmy już od miesiąca razem! Nie pamiętasz?? Masz amnezje? Może dlatego jesteś u NIEGO w pokoju...- Choć Levi chciał ratować sytuacja to jeszcze bardziej rozzłościło Erena. Kazał im się wszystkim wynosić, zamknął pokój i wskoczył na łóżko, ale natychmiast z niego zszedł. Przecież jego "siostra" jest teraz z Arminem! Właśnie mu się to przypomniało i już wybiegał z pokoju, już otworzył drzwi kiedy usłyszał "AŁ!" i płacz gdzieś z oddali. Okazało się, że kapral chciał grzecznie zapukać i przeprosić, a także wytłumaczyć, że on i "Petruszka" nie są już razem, ale nie szczęśliwym trafem stało się inaczej.
- Cholera! Moja głowa!- Levi miał malutki guz, ale bardzo czerwony. Zapewne jeszcze urośnie.
- Ojej!- Dopiero teraz Levi mu to wszystko wytłumaczył.
Eren się zarumienił, a także pocałował kaprala w guza na co Levi rzucił się na niego i pocałował go namiętnie w usta po czym przerodziło się to w więcej pocałunków i więcej, aż w końcu przypomnieli sobie, że nie są w pokoju tylko w miejscu publicznym gdzie wszyscy mogli ich zobaczyć. Eren wszedł z Levim do pokoju i zakluczył drzwi.
- Odtąd będziesz tylko mój! Już nigdy stąd nie wyjdziesz!- Powiedział wtulając się w kaprala.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Witam w kolejnym rozdziale! Nie jestem pewna czy ktoś to czyta *XD*, ale jeśli tak to miło mi XDDD Mam nadzieje, że się wam *lub Ci bo to do Ciebie mówię osóbko przed urządzeniem elektronicznym! XD* spodoba :3 Zachęcam do obserwowania, pisania komentarzy i dawania "+1"! To bardzo motywuje i pomaga! Takim osobom zostaną wysłane wiadomości prywatne z "MALUTKĄ" niespodzianką :3 Dziękuje :3