Witajcie w nowej serii : Kreatywnie! Seria różni się od pozostałych sposobem wykonania i oczywiście tym iż piszemy razem - to jest dziwne o.o Może jest to pierwsze i ostatnie tego typu opowiadanie!
Sposób wykonania: Ja *A1 - Koniec Czasu! jak ktoś dalej nie wie : KaCe czy Ciastko XD* piszę jedno zdanie i podobnie Szoko. Zobaczcie co nam z tego wyszło! + Zaczynam ja ^.^
Erena obudził huk. Zerwał się do siadu i rozejrzał po pomieszczeniu w którym obecnie się znajdował. Okazało się, że wiatr zamknął okno, było wyjątkowo mroźno.
Eren przekręcił głowę w bok i spojrzał na zegarek. Ku jego zdziwienu była 18:11. Jeszcze bardziej dziwne było to, że było jasno. Dziwne dlatego, że był sam środek zimy - a przynajmniej Eren tak myślał - dlatego też Eren krzyknął : Cholerny szmelc, znów się zepsuł...- Okazuje się, że jednak nie. Popatrzał na zegarek w telefonie i wstał z zamiarem przestawienia godziny w budziku. Gdy zobaczył, że godziny są podobne - na telefonie spóźniał się o kilka sekund - sprawdził datę... Ku jego zdziwieniu okazało się, że... Jest to pierwszy dzień wakacji! Chłopak był zdziwiony czy nic nie brał, czy nie był pijany, bądź śnił. Lecz nic z tych rzeczy, wszystko było realne!
*Wycięta scena** Nagle pojawiła się wróżka i powiedziała : Hejo to mój taki psikusek! <333 Baw się dobrze papapapapa a i nic nie rozpier.. znaczy nie zniszcz, bo będzie źle appapapapap-. Przestraszony wybiegł z pokoju i zobaczył Jeana z kopytami zamiast rąk, Armina w stroju Matrixa i Leviego w stroju pokojówki. - Jeja!- Levi wyglądał bosko w krótkiej spódniczce. Do tego Levi ściągał tą spódnicę niżej... Jean pomyślał, że to chore jak i Armin więc gościu w stroju matrixa wsiadł na gościa z kopytkami i wypatatajali stamtąd. *Koniec wyciętej sceny*
Wyciągnął z szafy biały t-shirt i brązowe rurki, z zamiarem ubrania ich. Był on jednym z miłośników rurek, więc cała jego szafa była takowymi zagracona. Czasem ludzie się z niego śmiali, ale on nie zwracał na nich uwagi. Włożył na siebie ciuchy i gdy otwierał drzwi i miał już wystawić nogę poza próg drzwi zauważył... Praktycznie nic. Nicość. Przestraszony wrócił się do pokoju i otworzył okno, aby przez nie wyjść po drabinie. Cofnął się, zamykając za sobą drzwi, pomyślał, że jeśli za oknem widzi cywilizacje to też tamtędy się wydostanie. Gdy Eren przeszedł przez okno pod jego stopami ziemia zaczęła... Ciemnieć... Trawa wyschła, kwiaty zwiędły a drzewa zaczęły padać na ziemię. Przestraszył się i zaczął biec przed siebie, lecz gdy jego nogi stawały na coraz to na innych terenach, tam działo się z zielenią podobnie. Wszystko było brzydkie, szare, niekolorowe. Nagle potknął się i zobaczył... CIĄG DALSZY BYĆ MOŻE NASTĄPI! XD
•••••••••••••••••••••••
Przy pisaniu tego obie prawie zmarłyśmy ze śmiechu. Nie potrafimy pisać razem ^-^ XDD
Na początku był motyw aby przyszła wróżka pierdziuszka i coś paplała, Armin-matrix, Jean z kopytami i Levi jako kot w stroju pokojówki. W ogóle okna w podziemiach i zamknięcie zamkniętego okna. XD - Szoko
Był też motyw z wejściem do pokoju w którym był i z wyjściem z parteru na drabinie przez okno XDDDDDDDDD