-Wstawaj!- Mikasa szarpała pół przytomnego Erena.
Chłopak zakrył głowę poduszką.
-Sam tego chciałeś.- Mikasa zdjęła z niego kołdrę i wzięła poduszkę. Następnie odsłoniła rolety i otworzyła okno.
-Już wstaję, nie musiałaś używać tak drastycznych środków.- Eren nie cierpi gdy się go budzi, najchętniej spałby do 15, ale niestety nie może, choć i tak była już 14:36.
-Szybko, spóźnimy się!-
-Mikasa najwidoczniej się gdzieś spieszy - myślał Eren - tylko gdzie? Czyżbym o czymś zapomniał?-
-Ale gdzie?-
-No jak to! Dzisiaj są Andrzejki! Chodź bo spóźnimy się na wróżby!-
Eren bardzo lubił Andrzejki, ale zawsze zapominał kiedy są. Wyrobił się w minutę i szybko poszli do jadalni.
-Znów zaspałeś Eren? Na szczęście się nie spóźniliście, kapral Levi zawsze spóźnia się na Andrzejki.- powiedział Armin
-Dlaczego?-
-Ponieważ ich nie lubi. Nie jest przesądny i nie bawią go takie rzeczy. Spóźnia się specjalnie.-
-Ehh... Nic go nie bawi...-
Po minucie wszedł Levi.
-Zaczynamy!-
Parę osób zasłoniło rolety i w całej jadalni jedynym źródłem światła były świeczki. Nadawały one wspaniały klimat, trochę mroczny, ale jednak miły, dzięki nim było bardzo przytulnie. Stoły były odsunięte na boki dlatego w jadalni było bardzo dużo miejsca. W tym momencie zabłysło pięć lampionów. Levi podszedł do Erena.
-Dlaczego znów te Andrzejki...-
-Chodź będzie fajnie!- Eren uśmiechnął się i pociągnął za sobą Leviego, ale za rękę.
Dzięki temu uśmiechowi Levi dał się dalej pocnąć, uwielbiał uśmiech Erena, lecz nie zmieniało to sprawy, bo dużo osób się na nich patrzało.iąg
Wcześniej odpalone i zauważone przez Erena lampiony sygnalizowały iż w tych miejscach można sobie powróżyć, lub pobawić jak to w Andrzejki.
-Eren mógłbyś mnie puśśś...- Eren nie dał Leviemu dokończyć zdania
-Idziemy najpierw po ciasteczka z wróżbą!- Eren dalej ciągnął Leviego za rękę, nie zdając sobie z tego sprawy.
Eren poszedł do pierwszego lampionu z karteczką "Ciasteczka z wróżbą! Zobacz co czeka Cię w przyszłości! ~Upieczone przez : Petra Ral <3". Eren wziął z góry dwa ciasteczka, za nim i kapralem utworzyła się już spora kolejka. Eren przełamał ciastka i dał jedno Leviemu.
-Czeka Cię wielka miłość! Może to... Levi na białym koniu!! "Wróżba ~Wasza kochana Hanji Hahahha! %" - Eren przeczytał swoją wróżbę na głos - To by się zgadza... Znaczy HANJI ZABIJE CIĘ!-
-Dzisiaj masz dzień w którym możesz zmienić WSZYSTKO! "Wróżba ~ Wasza kochaa Hanji Hahahha! %". Wróżby są nieco dziwne, ale w końcu zrobiłą je Hanji. Zaraz jak na Hanji są normalne.-
-Za moją wróżbę zrewanżuje się jeszcze dzisiaj, a teraz chodź do 2 lampionu!-
Przy drugim lampionie była karteczka z napisem "Lanie wosku! Zabawa przyszłość przepowiada!". Na stoliczku na którym leżała kartka była też wielka balia z zimną wodą a dookoła niej było pełno świec. Były rozpalone już wcześniej aby wosk się stopił już na zaplanowaną uroczystość. Obok bali i świec był też duży, ciężki, staromodny klucz. Eren wziął klucz i świeczkę do ręki i nad balią zaczął wróżyć z wosku. Chwilę odczekał, aż wosk się ochłodzi i nie patrząc na kształt poczekał, aż Levi zrobi to samo. Jako, że Levi nigdy nie uczestniczył w podobnych wydarzeniach oparzył się woskiem w palec.
-Ał.- Levi miał gorsze zadrapania, ale musiał jakoś odreagować. Eren wziął mu świeczkę z ręki, włożył oparzony palec Leviego do bali i pocałował aby nie bolało.
-Bądź bardziej ostrożny.-
Kapral był w siódmym niebie kiedy Eren go pocałował. Nie ważne, że w palec ważne, że w ogóle.
-Hyyy... Mógłbyś mi pomóc?- Levi trochę się wstydził o to pytać.
Eren złapał go za ręce od tyłu. Poprowadził wosk przez klucz i zobaczył co wyszło. Leviemu i Erenowi wyszło coś podobnego... Połowa serca. Była to wspaniała pamiątka. Eren przekuł małą dziurkę w obu połówkach serc i przewiązał je nitkami.
-To będzie nasza tajemnica.- zaśmiał się Eren.
Poszli do kolejnego lampionu... Gdzie była Hanji.
-Zabije Cię za tą wróżbę idiotko!-
-Co tak ostro skarbie! Wróżę z kart nie z myśli więc pokaż swoją wróżbę albo lepiej od razu przejdźmy do wróżby z kart.-
-Dobra nie chce z Tobą gadać psychopatko więc przejdźmy od razu do kart.-
-Wspaniale!- Hanji dziwnie się uśmiechała.
"Psychopatka" potasowała karty.
-Eren! Ty pierwszy! Wybierz kartę!- Hanji dalej miała ten uśmieszek.
Eren wybrał kartę z sercem.
-Hanji... Tu jest gdzieś haczyk.-
-Nie, nie ma. Co z tego, że każda karta jest z sercem, uciekajcie już!-
-Hanji Ty idiotko!- Hanji najwyraźniej chciała wszystkich "trollować" *czyt. chciała z wszystkich pożartować XDD*.
-Eren chodź już.-
Poszli do kolejnego lampionu. W tym było serce i szpilka.
-Eee? O co tu chodzi?-
-Haha. Serce jest z imionami zapewne tych co tu teraz są. Przekłuwasz szpilką w byle jakie miejsce i imię jakie trafiłeś jest imieniem twojej wybranki. Albo wybranka.-
-To mogę to chyba przeczytać i sobie trafić gdzie chce...-
-Nie! Trzeba w to grać z chustą na oczach.- Eren zawiązał chustę na oczach Leviego i podał szpilkę. Levi szybko przebił serce.
-Gdzie trafiłem?- mówił Levi zdejmując chustę.
-P-Petra...- Eren był trochę zdenerwowany.
-Hę? Nie możliwe.-
-Chodźmy dalej...-
Eren nie chciał dłużej tam stać. Przeszli do ostatniego lampionu. Już wszyscy tam czekali. Każdy trzymał grosik w ręce i mały lampionik szczęścia, taki jaki puszcza się na ślubach. Leviemu i Erenowi także zostały wręczone te przedmioty. Wszyscy byli ustawieni w kole, a w środku stało papierowe drzewko. Każdy przyczepiał swój grosik na drzewko. Gdy wszyscy już zakończyli przyczepiać grosiki, drzewko wyglądało jakby było całe złote, taki miał być efekt. Drzewko wyglądało niesamowicie. Przy zabawach zaczęło się ściemniać, a więc teraz wszyscy ze swoimi lampionami wyszli na dwór i na 3...2...1... wszystkie lampiony poszły w górę! Wyglądały pięknie na ciemnym niebie. Levi i Eren poszli trochę dalej od grupy, siedzieli na trawie i trzymali się za rękę. Na niebie też były pierwsze gwiazdy. Wszystko wyglądało cudownie, a całość wykańczał piękny księżyc w pełni.
-Powiedz życzenie.- Pojawiła się i zniknęła gdzieś w odchłaniach mroku spadająca gwiazda.
-Chce mieć Erena tylko dla siebie!-
-Życzenie spełnione.-
niedziela, 1 grudnia 2013
NOWOŚCI NA BLOGU! :3 ~Warto przeczytać ;3
Dopiero ogarnęłyśmy jak zrobić "Spis Treści" XDDD Myślę że to nie jest skomplikowane, koło strony "WSTĘP" pojawiła się kolejna strona "Opowiadania". Są tam moje opowiadania *Koniec Czasu!* i opowiadania Szoko - tzw. adminka 2 XD - czyli *Mamy Czas!*. Będzie jeszcze strona z One-shot'ami o ile takie powstaną, ale sądzę, że tam będą się zaliczać Specjale :3 I tak pierwszy specjal dzisiaj! :3 Kolejny na 500 wyświetleń chyba, że Mikołajki nas wcześniej zastaną oto mój plan Specjali:
SPECJALE!
SPECJALE!
- Andrzejkowy
- Na pół tysiąca wyświetleń
- Mikołajkowy
- Świąteczny, Boże Narodzenie
- Na okrągły tysiąc widzów
- Walentynki, Dzień Świętego Walentego
- Chyba później Wielkanocny?? XD
W najbliższym czasie będzie dużo specjali, myślę nad zrobieniem bardzo spóźnionego specjala Halloweenowego XDD Może napiszecie w komentarzach? ;3
Subskrybuj:
Posty (Atom)